Ana səhifə

Mam na imię Jurek. Dzięki Bożej łasce przeżyłem 51 lat


Yüklə 9.52 Kb.
tarix22.06.2016
ölçüsü9.52 Kb.
Mam na imię Jurek. Dzięki Bożej łasce przeżyłem 51 lat.
Do 46 roku mojego życia nie znałem Boga jako Boga żywego. Wiedziałem, bo tak byłem wychowywany, że Bóg jest tylko w kościele i księża mają tylko z Nim kontakt, oraz tylko oni są wiarygodni w sprawach Bożych.

Do tego czasu życie moje było pełne nałogów (alkohol, papierosy),rozbita rodzina, związek w konkubinacie. Z tego związku urodziła sie córka Aleksandra. Konkubina z poprzedniego związku miała córkę Monikę, która wie, że nie jestem jej ojcem biologicznym.

Po prostu szatan robił ze mną, co chciał za moim przyzwoleniem.

Pod koniec roku 2001 stałem się osobą bezdomną i zamieszkałem w noclegowni dla osób bezdomnych w Krakowie. Tam się tylko nocowało. Rano o 6 godz. trzeba było opuścić noclegownię i można było wrócić na godz. 20 warunkiem noclegu była trzeźwość.

Poznałem tam dwóch mężczyzn Gerarda i Tomasza, którzy byli bezdomnymi od paru lat.

W trójkę wędrowaliśmy po Krakowie zdobywając różnymi sposobami pieniądze na alkohol, po prostu w alkoholu topiliśmy naszą sytuację, naszą beznadzieje, nasza samotność.

Nie miałem kontaktu z dziećmi, winiłem za tą sytuację wszystkich tylko nie siebie. Do naszej trójki dołączył Artur. Tomasz wcześniej bywał w księgarni Hosanna prowadzonej przez zbór Betlejem Kościoła Zielonoświątkowego. Można tam było dostać zawsze coś do zjedzenia.

Tam też miała początki wspaniała służba Jurka i Ilonki Koniecznych wśród osób bezdomnych.

Po przybyciu za namową Tomka do Hosanny okazało się, że Jurek z żoną przenieśli się na ul. Zamkową w Krakowie gdzie została otwarta dzienna świetlica dla bezdomnych.

Nareszcie nie musieliśmy chodzić po Krakowie bez celu. I tak w grudniu 2001 trafiłem na Zamkową gdzie ktoś pierwszy raz mówił mi o Bogu tylko inaczej.

Ilonka na pierwszym spotkaniu przy ciepłym posiłku mówiła o tym, że Bóg chce nam przebaczyć nasze winy, mówiła o Ofierze Jezusa, o tym że On chce nam dać nowe życie.

Na którymś z kolejnych spotkań dotknęło mnie osobiście Słowo Boże przeczytane dla mnie przez Ilonkę w Ps. 4 wers. 9



Spokojnie się ułożę i zasnę, Bo Ty sam, Panie, sprawiasz, że bezpiecznie mieszkam.

To była Boża obietnica, która wypełniła się w momencie jak Bóg sprawił, że zamieszkałem na Zamkowej. Tam otrzymałem nowe życie, życie, którego nie zamieniłbym na inne. Jest to życie oddane Jezusowi przez wiarę w Niego i Jemu. Po prostu od tego momentu jestem bezpieczny w Bożych rękach. Mieszkając na Zamkowej, zacząłem uczęszczać na nabożeństwa zielonoświątkowe, gdzie widziałem ludzi, którzy nie potrzebują księży, aby mieć relacje z Bogiem, oni Go po prostu kochają i nie wstydzą się tego. Zapragnąłem tego samego.

To pragnienie było tak mocne, że w styczniu 2002 r. oddałem swoje całe życie Jezusowi Chrystusowi i 15 czerwca 2003 zawarłem przymierze z moim Panem Jezusem Chrystusem przez Chrzest wodny. Jedną z Bożych obietnic słyszymy w księdze Joela 2 w 25-27

25. I wynagrodzę wam szkody lat, których plony pożarła szarańcza, konik polny, larwa i gąsienica, moje wielkie wojsko, które na was wyprawiłem.

26. Wtedy będziecie jeść obficie i nasycicie się, i wysławiać będziecie imię Pana, swojego Boga, który dokonał u was cudów, i mój lud nigdy nie zazna wstydu.

27. I poznacie, że Ja jestem wśród Izraela i że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem i nie ma innego; i lud mój nigdy nie zazna wstydu.

Bóg ją wypełnia w moim życiu i wierzę, że również w życiu każdego wierzącego Bogu i w Boga.



Pokrótce o tym, co On zrobił do tej pory w moim życiu i moich bliskich. Tomek, i Artur są moimi braćmi w Chrystusie, córka Ola biega na szkółkę niedzielną i myśli o chrzcie wodnym, Moniczka moja córka ma kontakt z młodzieżą zborową, z Bożenką moją byłą konkubiną Bóg dał nam łaskę przebaczenia sobie i wyznania konkubinatu jako grzechu. Bożenka jest moją siostrą w Chrystusie też zawarła przymierze z Bogiem przez chrzest wodny i jesteśmy członkami Zboru Betlejem i tylko dzięki Bożej ingerencji, bo to On wlał w nasze serca miłość do siebie w dniu 1 grudnia 2007 bierzemy ślub wierząc w to, że nasze małżeństwo będzie budowane na Skale, jaką jest nasz PAN i ZBAWICIEL JEZUS CHRYSTUS. Alleluja. Pragnę jeszcze napisać, że Jezus Chrystus obdarował Bożenkę i mnie wolnością od nałogów. Mógłbym tak pisać i pisać jak WIELKI I ŻYWY JEST NASZ BÓG OJCIEC. Tym świadectwem Jemu chcę oddać Chwałę mocno wierząc, że świadectwo to będzie zbudowaniem dla każdej czytającej osoby.

Jurek.


Verilənlər bazası müəlliflik hüququ ilə müdafiə olunur ©kagiz.org 2016
rəhbərliyinə müraciət